sirbaton mówi halo
byłem w muzeum Techniki
Link 02.09.2009 :: 00:02 Komentuj (2)

w krakowie. ultramax 400









'dobrze Cię znów widzieć'
Link 04.09.2009 :: 00:55 Komentuj (0)

dawno się z Maciejem nie widzieliśmy.




Urbex Poznań Trip- 984km przygody
Link 07.09.2009 :: 01:59 Komentuj (8)

Na wstępie wtrącę, że Tmax 100 to film jakiego szukałem od ponad roku.

Warszawa, Spała, Łódz, Konin, Poznań, Witkowice, Płock, Łomianki, Warszawa- 3 dni, 984km, trzy osoby, dwuosobowy namiot, jedna corolla '93 1.4

Ustawka o 6 rano pod moim domem, jest sygnał, znaczy że już podjechał. Torba z aparatami, walizeczka i koc do bagażnika. Jeszcze przystanek po gajowego i ruszamy. Jak trzej kretyni zaufaliśmy nawigacji, która nie miała rozróżnienia na drogę utwardzoną i nie. Musieliśmy wysiąść, żeby nie orać lasu, ale nie ma tego złego, leśny chill zawsze miły.



Zostawiając samochód razem z lekkimi obawami czy oby nie odjedzie poszliśmy szukać w głębokim lesie ośrodka wypoczynkowego, w którym często bywał Edward Gierek. Sporo pomieszczeń gospodarczych, dwa baseny, fontanna, garaże, salony, kominki i zadużobywymieniać.
Tylko dwa ciekawe strzały.





Szutrowe leśne drogi często kojarzą się z rajdami WRC, w co nasz młody kierowca postanowił się wczuć. Miło się śmigało, lecz po wyjeździe na świeży asfalt prawy hamulec postanowił wydawać z siebie sygnały dźwiękowe. Trzech młodych mechaniorów się dobrało, ale na wyposażeniu corolli nie ma młotka do zbicia bębna hamulcowego. 'Dobra przedmucham to' i jedziemy dalej. Dojeżdżamy do Sulejowa, zwalniamy przed miastem, znów zgrzyta. Ludzie zaczynają się oglądać. Dobra, jedziemy na warsztat. W dziupli powiedzieli nam, że dopiero jutro zajrzą, bo robota. Przewózka do nowoczesnej stacji kontroli pojazdów. Ogarnęli w 30minut, mogą Panowie jechać dalej. Nadchodzi moment kasy. Szykujemy się na finansowy koniec wycieczki, a tu 20zł.



Uśmiechnięci pojechaliśmy pomoczyć nogi nad zalew, jogurt zagryźć bułką, wychillować.





Łódz. Jeden wielki fail, nie udane wejście do żadnego z zawczasu przygotowanych budynków. Niskie morale drużyny.
Lecim na Poznań. Przy Koninie mile wyglądające jeziorko zachęca do noclegu nad nim. Szukając miejsca doń, zastał nas zmierzch, który przeistoczył się niebawem w ciemność. 'Dawaj skręcaj w pole, dojedziemy'. Jedziemy i jedziemy. Jeziorko jest, ale dojazdu nie ma. Rozbijamy się tu, między polem ziemniaków a kapusty. Opcja namiot była rezerwową, więc nikt nie zadbał o materace. Ładne, czyste niebo więc po co naciągać tropik. W nocy trzy razy budziła mnie burza, wrr. Wygnany z rana pewną potrzebą, zaniemówiłem z wrażenia wychodząc z namiotu. 100metrów od nad znajdowały się opuszczone szklarnie. Nie wiem jak je postawili w nocy. Ogromne. Przez 15minut marszu nie doszliśmy do końca.




Następnego dnia Poznań, zwiedzona drukarnia miejska, kilka kamieniczek, trzy nieudane wejścia do przygotowanych fabryk, ucieczki przed cieciowymi psami, ogólny fail.



Płock, zwiedzony ciekawy budynek, nie ciekawe zdjęcia.
Łomianki, baza dowodzenia na wypadek zimnej wojny. Koszary, garaże, ogromne hale podziemne, dwu-piętrowe podziemia ze 'śluzami'. Bardzo ciekawy budynek, nie ciekawe zdjęcia.





Na dziś tyle bajeczki. W postępie czasu będę udostępniał następne zdjęcia i kolejne anegdotki.



Ośka mi się złamała
Link 12.09.2009 :: 01:31 Komentuj (5)

i nie mogę jeździć.
t-max 100


Nocno-pośpiesznie
Link 14.09.2009 :: 02:40 Komentuj (3)

Siedzę właśnie w pośpiechu wypchanym dziwnymi ludźmi, z których prawie połowa siedzi na korytarzu, bo nie na miejsc. Do tego część osób z przedziału mówi, że ten pociąg jedzie do krakowa, część wybiera się tym samym składem do Bielska, czyli ciekawie. W przedziale wszyscy śpią w zabawnych pozycjach, tylko Gaj pokazł zwiedzać pociąg. Wracam w czwartek. Ciekawe gdzie dojadę.
student beskid żywiecki trip
Link 22.09.2009 :: 00:47 Komentuj (6)

Kodak tmax100
4 dniowy trip wyszedł nam 180zł/os, ze wszystkim.
trip mega udany, ale jakoś na razie relacji nie będzie.



-dzień dobry, dostanę jakieś regionalne piwo?
-nooo, żywiec przecież


konserwa turystyczna 24,6% mięsa


gaj kontemplujący smalec na hamaku z widokiem na góry


radek, smalec już zjadł
cabrio
Link 24.09.2009 :: 11:13 Komentuj (3)

mój pierwszy raz.

Baton studentem, po 126. dniach wakacji
Link 30.09.2009 :: 23:51 Komentuj (11)

które właśnie dziś się kończą. miał być szablon wakacyjny, ale jutro pierwsze zajęcia i praca, więc będzie jakoś później.

małe wspomnienie ostatniego tripu, tmax 100.




moje projekty

PropertyPhoto
mjumyday

archiwum

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki

juzgoznasznapamiec
agnieszkakulesza
panpatrykwidzi
jestzajebiscie
magdalenade
katarzyna pe
dąbrowski m
adaciezjada
panna popis
gajuszowe
tom's wait
maciej ka
fraggles
marekk
micos
blaze
army
orlen
agus
Snow Town

Wyślij wiadomość


|

.