sirbaton mówi halo
Obiecana klisza
Link 01.04.2008 :: 20:14 Komentuj (7)

Kilka zdjęć z kliszy. Szkoda że to tyle kosztuje :/

btw napisał do mnie ten koleżka co mam go na zdjęciu z Chopoka, od żółtej kurtki, że będzie dochodził gdzieś tam swoich praw, bo opublikowałem zdjęcie na którym jest on, a nie wyraził zgody :|

Marek kruksi w garażu.


A oto pan Marek


Portrecik z winem


Osiedlowo
Zaprosiłem chłopaków do mojej letniej willi
Link 02.04.2008 :: 17:23 Komentuj (11)

Kryzys z lampą, bo zapomniałem wyłączyć w sobotę odbiornika i się bateria prawie rozładowała.

Najpierw trzeba było trochę posprzątać, bo na czas zimowy zwolniłem służbę i się zakurzyło. Maciek tak się uwijał że nie mogłem go złapać nie rozmazanego.

Tomek stwierdził że przy dekoruje mi ściany.



Tomek złamał wczoraj deskę więc był bez.



Bartycka warsztaty i warsztaty
Link 06.04.2008 :: 21:02 Komentuj (9)

W sobotę o świcie byłem na bartyckiej z Maćkiem, ale miałem kryzys i nic mi nie wyszło. Dwie sceny.


Palce u stopy bolą do dziś.


Potem byłem na warsztatach teoretycznych w Muzeum Powstania Warszawskiego, ale żadnych zdjęć nie mam.
A dziś byłem na warsztatach sigmy i miałem w łapkach 4.5mm F2.8 EX DC Fisheye HSM. Szkoda że plany zdjęciowe takie :|


Moja piewrsza sesja skateboard
Link 09.04.2008 :: 21:30 Komentuj (7)

hehe, jako że nie mam nic nowego żeby wrzucić a jednocześnie znalazłem coś w archiwum to stwierdziłem że pokażę wam moje pierwsze zdjęcie deskorolkowe.
Opowieść dziadka Batona
Było to równe dwa lata temu i dwa dni, tydzień po tym jak kupiłem sobie eosa i średnio ogarniałem wtedy cokolwiek z fotografii (a uważałem się za bardzo mądrego). Idąc sobie po Aninie zobaczyłem na drugim końcu ulicy dwóch kolesi na deskach. Zajarałem się bardzo i zacząłem ich gonić, bo odjeżdżali. Kiedy w końcu ich złapałem i zapytałem czy mogę im porobić zdjęcia, popatrzyli sie nie ufnie po sobie i spytali po co i gdzie one będą. Po krótkiej rozmowie się zgodzili, a już po chwili jarali się bardzo. Na koniec przedstawiliśmy się sobie- byli to Maciek Marchel i Tomek Baran, który jest już znany w chyba połowie polski, za sprawą swych sztuczek na snowboardzie. Poniżej jedyne zdjęcie, które mi się zachowało, jak pewnie przyznacie, wybitne [;
Miało byc KC, wyszedł Witos
Link 10.04.2008 :: 20:29 Komentuj (7)

A potem przyszedł pan policjant, powiedział że trzeba szanować pomnik 'działacza ruchu ludowego' i wszystkich postraszył bloczkiem.
Za parę dni będzie jeszcze coś z kliszy z dziś. A, i jeszcze się pochwalę. Poszedłem na sesję bez dużego kąta- najmniejszą ogniskową miałem 75mm :|



Marek coś tłumaczy.


Właściciel tego mercedesa chyba lubił się nie myć.


siódemka z rządowym bmw w tle
Witos z kliszy i weekend
Link 13.04.2008 :: 22:47 Komentuj (11)

Popek 36 flip z siódemki

Marek kick


Maciek 360 tail whip u mnie na dzielnicy

Kolano boli.


Same fusy z kliszy



Jaka cena taka jakość
Link 22.04.2008 :: 16:29 Komentuj (7)

Na wstępie wybaczcie za przerwę, mam jakiś kryzys.

Poniżej ilustracja do tytułu. Wiedziałem co kupuje, ale nie myślałem że tak szybko to się stanie.


A tu już co innego. Wczoraj robiłem porządki u dziadka w szafie i znalazłem coś oto takiego. Na rachunku który tam leży jest (bo może nie być widać) data 19.04.1985, 17,5$ - PEWEX.
Działa. Trzeba ją przetestować w akcji ;]
Ukraina trip
Link 29.04.2008 :: 20:10 Komentuj (6)

Znów przerwa, tym razem spowodowana wizytą we Lwowie, mieście w którym się zakochałem. Przede wszystkim niesamowity klimat. Nie do opisania.

Zrobiłem dwie klisze + 270 z canona, z czego około 200 to ślub Ulki i Jarosława, jeśli wyrażą zgodę to będzie parę zdjęć.

Na początek 4 godziny na granicy.


Położyliśmy się koło 3 w nocy. Wody już nie było bo jest tylko przez parę godzin rano i wieczorem. Jak się obudziłem i wyszedłem na balkon poczułem się jak w Prypeci. Na zdjęciach niestety wygląda to lepiej niż było, ale mhmm, klimat przedni.




Bardzo dziękuję Ulce, że pokazała nam to co nas interesowało, zniszczone bramy i kamienice a nie muzea i pomniki.




Stopniowo będę dodawał następne.
Ukraina trip part 2
Link 30.04.2008 :: 22:34 Komentuj (3)

Druga część

Dalsze zwiedzenie Lwowa, tego ciekawszego jak dla mnie. klimacik mrrr





poszliśmy sobie do lasu na obrzeżach, patrzymy, a tu miś wisi na drzewie, masa kapsli od butelek, powbijane kije i widelce. grób psa.

moje projekty

PropertyPhoto
mjumyday

archiwum

2017
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

linki

juzgoznasznapamiec
agnieszkakulesza
panpatrykwidzi
jestzajebiscie
magdalenade
katarzyna pe
dąbrowski m
adaciezjada
panna popis
gajuszowe
tom's wait
maciej ka
fraggles
marekk
micos
blaze
army
orlen
agus
Snow Town

Wyślij wiadomość


|

.